Czarnoskóry lekarz ratujący członka Ku Klux Klanu historyczną lekcją tolerancji? To część kampanii reklamowej

Autor Michalina Kobla - 29 Lipca 2019

Jeden z użytkowników Twittera, którego konto śledzi prawie 1,5 tys. osób, udostępnił zdjęcie, na którym uwieczniony został czarnoskóry lekarz i pielęgniarki, ratujący życie członka Ku Klux Klanu. Opis skierowano do Tomasza Sakiewicza i Rafała Ziemkiewicza, podając treść fotografii jako wymowną lekcję tolerancji. Warto jednak zaznaczyć, że zdjęcie nie jest wcale obrazkiem historycznym, a częścią kampanii reklamowej.

Na Twitterze coraz większą popularność zdobywa obecnie fotografia, która przedstawia grupę czarnoskórych lekarzy i pielęgniarek, ratujących człowieka w stroju charakterystycznym dla Ku Klux Klanu. Odpowiedzialny za udostępnienie zdjęcia użytkownik opatrzył je opisem:

"To zdjęcie dedykuję wszystkim prawicowym umysłom... przyjrzyjcie się dobrze... to jest tolerancja. To jest umiejętność wzniesienia się ponad uprzedzenia i podziały. To jest człowieczeństwo. A wy co widzicie jak patrzycie w lustro????"

Magda Gessler ostrzega fanów. Mogli paść ofiarą internetowego oszustwaCzytaj dalej

Czarnoskóry lekarz ratujący członka Ku Klux Klanu. Zdjęcie to część kampanii reklamowej

Internauta oznaczył ostatecznie także w poście prawicowych publicystów - Tomasza Sakiewicza oraz Rafała Ziemkiewicza. Mocny wydźwięk opisu oraz samej fotografii sprawił, że wpis polubiło 265 osób, a 89 osób podało go dalej (stan na 18:28). Po jakimś czasie wielu użytkowników Twittera zaczęło jednak w sekcji komentarzy zaznaczać, iż udostępnione zdjęcie nie jest historycznym obrazkiem, a częścią kampanii reklamowej. Postanowiliśmy to sprawdzić.

Jeszcze w 2005 roku na jednym z amerykańskich, anglojęzycznych portali fact-checkingowych opublikowano artykuł na temat omawianej fotografii. Rzeczywiście, została ona oryginalnie pokazana na początku pierwszej dekady dwudziestego pierwszego wieku w serii reklamowej "For people who think bigger than they are" australijskiego magazynu "Large". Twórca gazety Harry Rekas przyznał nawet w jednym z wywiadów, że scena była wyreżyserowana, a zdjęcie wykonano około 2001 roku. Autorem fotografii jest Sean Izzard, dlatego też pracę znaleźć można było do niedawna na jego stronie internetowej.

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj antyfake.pl na: Google News