Rydzyk uderzył mocno w Kaczyńskiego. TV Trwam wypuściła własny reportaż

Autor Piotr Burakowski - 29 Września 2020

“Wyprodukowany przez TV Trwam film »Humanizacja zwierząt« ma w sobie wszystkie elementy dokumentu demaskatorskiego. Oglądamy w nim czarny charakter w postaci lewaka-komunisty (w tej roli Jarosław Kaczyński), jego chciwych zwierzchników (w tej roli oczywiście Niemcy), grupę szlachetnych bohaterów (hodowcy futrzaków) oraz niczego nieświadome ofiary chciwości (norki, które prowadzą szczęśliwą egzystencję w klatkach)” – pisze dziennikarz Onetu w analizie reportażu “Humanizacja zwierząt“.

Na początku filmu widzimy m.in. pożar w gospodarstwie z norkami. "Pożary, o których wywołanie hodowcy oskarżają ekologów, to jeden z ich najsilniejszych argumentów" – zwraca uwagę portal.

Media o. Rydzyka uderzają w Kaczyńskiego

W reportażu nie brak wypowiedzi ekspertów, którzy oskarżają wprost prezesa PiS o "lewactwo", a także "pójście dalej niż komuniści w ochronie zwierząt". Jeden z ekspertów stwierdza nawet, że Jarosław Kaczyński spowodował "pognębienie całego polskiego rolnictwa".

"Ma to się rzekomo odbywać m.in. poprzez destabilizację rynku drobiu i wołowiny, a organizacje ekologiczne mają dostać od rządu większe uprawnienia niż prokurator. Te ostatnie są zresztą ukazane w sposób szyderczy, jako podmioty, które zarabiają miliony złotych na »ratowaniu biednych piesków i kotków« – pisze Onet.

Dodajmy: z "tysięcy" hodowców zwierząt futerkowych działa obecnie jedynie około 850 firm, a tylko 2,6 proc. hodowli jest w dobrej kondycji finansowej.

Materiał pokazuje też, że inspektorzy do spraw zwierząt są absolwentami hotelarstwa po piętnastominutowym szkoleniu. Pokazano, że na ich działalności bogaci się przede wszystkim niemiecka firma Saria, zarabiająca na tym, że norki nie zjedzą odpadów rybnych i mięsnych, dzięki czemu zlecenia utylizacji tych odpadów trafią do niej.

"Media ojca Rydzyka już nieraz szturchały Kaczyńskiego, ale jeszcze nigdy wcześniej nie uderzyły w niego tak mocno" – czytamy.

Hodowcy zwierząt futerkowych zostali zaś przedstawienie jako ci, który napędzają lokalne gospodarki w kraju, dotują ochotnicze straże pożarne i budują drogi.

"Inne sceny: czyste, zadbane, radośnie turlające się w klatkach norki. Nawet zabite, oskórowane i powieszone mogą sprawiać wrażenie traktowanych właściwie (na ilustracjach), skoro pracują przy nich uśmiechnięci pracownicy" – analizuje dziennikarz Onetu.

Zobacz film

“Piątka dla zwierząt” – co zawiera

Przypomnijmy, że w filmie "Krwawy biznes futerkowców" Janusza Schwertnera ujawniono koszmarne warunki panujące na największej fermie zwierząt futerkowych w Polsce. Po publikacji dokumentu rząd przedstawił 8 września projekt "Piątka dla Zwierząt", który Sejm już przegłosował.

"Piątka dla zwierząt" zakłada zakaz hodowli zwierząt na futra, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych oraz ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. COVID-19: w jakich województwach robi się najwięcej testów
  2. “Powiedzieć o tym fake news to zdecydowanie za mało”. Oceniamy słowa premiera o “tabliczkach LGBT”

Przeciw ustawie opowiedziało się 38 posłów z PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski i dwóch z Porozumienia. Koalicja Polska chce tymczasem nakłonić prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania ustawy.

Źródło: Onet
Foto: Jakub Kaminski / East News

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj antyfake.pl na: Google News