Fake news: mężczyzna nie został skuty z powodu braku maseczki

Autor Piotr Burakowski - 13 Sierpnia 2020

Mężczyzna został skuty na pętli Wilanowska przez stołecznych policjantów za brak maseczki – sugerował fake news, który pojawił się w mediach społecznościowych. Tymczasem okazało się, że podłoże sprawy było zupełnie inne.

"Zdjęcie z dzisiaj. Autobus linii 709, godz. 11.24, trasa do Piaseczna. Pan nie miał maseczki. Pewnie się stawiał. Niemniej reakcje, jak widać, wchodzą w nawyk. Przemoc staje się realnym towarzyszem naszego dnia codziennego. Zdjęcie zrobiła koleżanka" – czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.

Wpis został opatrzony fotografią mężczyzny, który leży na ziemi skuty w kajdanki, a nad nim klęczą ubrani w maseczki policjant i policjantka. Komenda Stołeczna Policji w Warszawie zdementowała, że do zatrzymania mężczyzny doszło w związku z brakiem maseczki.

Wyzywanie i naruszenie nietykalności cielesnej

Komenda Stołeczna Policji za pomocą Twittera poinformowała, że podane we wpisie informacje są nieprawdziwe.

"Sprawdź, zanim podasz dalej. Nie twórz fake newsów. To nie maseczka była powodem zatrzymania, ale atak na policjantkę. Patrol szybko obezwładnił mężczyznę. Ten usłyszał już zarzut naruszenia nietykalności cielesnej" – czytamy na Twitterze.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Oficjalne gratulacje z Polski dla Łukaszenki? Nie, białoruskie media chwalą się na wyrost
  2. Fake news: popularne zdjęcie nie pochodzi z manifestacji w Polsce, tylko na Białorusi

– Patrol przechodził w tym miejscu i ten mężczyzna, z nieustalonych przyczyn, zaczął wyzywać funkcjonariuszy policji niecenzuralnymi słowami. Naruszył też nietykalność cielesną policjantki, szarpiąc ją za mundur – poinformowało TVN24 biuro prasowe Komendy Stołecznej Policji.

KSP potwierdziła także, że do zdarzenia doszło w poniedziałek około południa na pętli Wilanowska w Warszawie.

Komenda Stołeczna Policji podała, że mężczyzna usłyszał już zarzut naruszenia nietykalności cielesnej i został zwolniony do domu.

Źródło: Twitter, TVN24
Foto: Twitter

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj antyfake.pl na: Google News