Skąd pochodzi kandydatka na posłankę z ramienia PiS Olga Kołoszczyk? Jej plakaty mogą zmylić

Autor Michalina Kobla - 8 Września 2019

Olga Kołoszczyk została oskarżona przez część użytkowników portali społecznościowych o manipulację, gdy do sieci trafiły jej przedwyborcze plakaty. Kandydatka na posłankę z ramienia PiS nadrukowała bowiem na nich nazwę miejscowości w sposób, który mógł sugerować, że z niej właśnie pochodzi. Problem polega jednak na tym, że powstało kilka wersji banerów, a każda dotyczyła innego miasta.

Olga Kołoszczyk będzie ubiegała się o poselski mandat w zbliżających się już ogromnymi krokami wyborach parlamentarnych. Kandydatka z ramienia PiS niespodziewanie zdobyła w sieci rozgłos z powodu swych plakatów, na których możemy zobaczyć jej fotografię oraz hasło: "Olga Kołoszczyk z Pabianic do Sejmu RP". Gdzie zaistniał problem? Wersji baneru powstało w sumie kilka, a poza Pabianicami nadrukowano na nie także między innymi Zgierz, Błaszki, Sieradz, Łęczycę, Wieluń oraz grupę innych miejscowości.

Uwagę na sprawę jako jeden z pierwszych zwrócił były burmistrz Błaszek, Karol Ratajewski. Na swym profilu na Facebooku działacz zaprezentował fotografie plakatów Kołoszczyk oraz napisał:

"Moralność w PiS... Kandydatka z... No właśnie skąd? Mieszkańcy wielu miejscowości w regionie przecierają oczy ze zdumienia, widząc banery pewnej mieszkanki gminy Błaszki. Jedynie ponoć ludzi z WARTY nic już nie jest w stanie zdziwić... #dobraŚCIEMA"

Fałszywe konto Grzegorza Schetyny na Twitterze. Wcześniej autor pisał jedynie o Michniku i jego bracieCzytaj dalej

Olga Kołoszczyk i niecodzienne plakaty wyborcze

Lokalni mieszkańcy są ponoć zdezorientowani, a w sieci padają już komentarze, w których kandydatka oskarżana jest o manipulację. Wiarygodność działaczki zakwestionował już także między innymi poseł z ramienia Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk, pisząc na Twitterze:

"A oto kandydatka do Sejmu z... No właśnie. Z PiS. Reszta to bujda w zależności od miasta. Poziom wiarygodności jak TVPInfo, przeniesione na wyborczy baner."

Sprawę komentują już także w sposób negatywny lokalne media. W serwisie ŻyciePabianic.pl ukazał się tekst pod tytułem: "Dziwny pomysł na kampanię jednej z kandydatek PiS do Sejmu. Podaje się za mieszkankę kilku miast, w tym Pabianic". Jak wynika z doniesień tego samego portalu, Kołoszczyk w rzeczywistości mieszka w Błaszkach, pracuje w Sieradzu, kończyła liceum w Kaliszu, a studiowała w Łodzi oraz Poznaniu. Najprawdopodobniej działaczce chodziło po prostu o opisanie okręgu, z którego startuje, jednak zrobiła to w niezbyt zgrabny sposób, gdyż nie przewidziała, że treść plakatu zostanie odczytana w inny sposób.

Źródła:Facebook, Twitter, ŻyciePabianic.pl

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj antyfake.pl na: Google News