Prof. Simon nie zostawił suchej nitki na antycovidovcach. “Trzeba pomocy psychiatrycznej”

Autor Piotr Burakowski - 20 Października 2020

Prof. Krzysztof Simon, ordynator Oddziału Zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu, pojawił się w programie Onet Rano, który poprowadził dziennikarz Tomasz Sekielski. Specjalista wypowiedział się m.in. o “antycovidocach”, a więc osobach, które nie wierzą w koronawirusa – i zrobił to dosadnie.

Według lekarza jest coraz mniej osób, które kwestionują istnienie koronawirusa i pandemii, ale wciąż nie brak "koronasceptyków".

– Badania, jeśli chodzi o szczepionki, zbliżają się ku końcowi. Już mam oferty partycypowania w takich badaniach i to jest ogromny pozytyw. Minusem jest niestety brak leków tak skutecznych jak w wypadku tych, które stosujemy przy występowaniu grypy. I trzecia sprawa, która jest ważna: powoli zmniejsza się grupa ludzi nastawionych antyspołecznie, którzy kwestionują w ogóle obecność wirusa, COVID-u, choroby itd. – przybliżył prof. Krzysztof Simon.

Nawróceni “koronasceptycy”

– Nie wiem, dlaczego na naszych oddziałach są sami duszący się pacjenci, sini, a tu wychodzi grupka jakichś pajaców i demonstruje, że COVID-u nie ma i że my oszukujemy i jesteśmy na spisku firm farmaceutycznych i rządu. Rządu to może część jest, ale rząd został wybrany, no i funkcjonuje w kasie ministerstwa zupełnie przyzwoicie w tej chwili – dodawał.

– Natomiast "na spisku firm farmaceutycznych" – to już trzeba być kompletnie zaburzoną osobowością, skoro nie ma żadnego skutecznego leku, takiego ekstra leku. To na jakim spisku, jakiej firmy farmaceutycznej można być? Ostatnio słyszałem, że część jest na finansowanie pana Trumpa. No wie pan, komu w głowie coś takiego się lęgnie? Przecież to trzeba absolutnie pomocy psychiatrycznej i psychologicznej – przekonywał ekspert.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Jak wygląda kwarantanna w Chinach? Polski korespondent zdumiony tym, co znalazł w hotelu
  2. Mówią, że dąży do mordowania ludzi. Gates zabrał głos ws. teorii spiskowych

Wspomniał jednak, że liczba ludzi, którzy zakażają innych się zmniejsza. – U mnie tacy leżą "antycovidowcy". Teraz powiedzieli, że jak wyjdą, jak będą mieli siły, to będą z nimi ["antycovidovcami" – przyp. AntyFAKE.pl] walczyli nawet na ulicach kamieniami. Już wyciszałem ich. Bóg da, że tak nie będzie. Ale ledwo przeżyli, szczerze mówiąc – podsumował prof. Krzysztof Simon.

Źródło: vod.pl
Foto: screen z programu Onet Rano

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj antyfake.pl na: Google News