Afrodyzjaki działanie
Autor AntyFAKE - 30 Wrzesień 2019

Afrodyzjaki - fakty i mity. Sprawdziliśmy, co na ich temat sądzą eksperci

Afrodyzjaki mają teoretycznie powodować zwiększony popęd płciowy lub potencję. Wielu ekspertów zaprzecza jednak wręcz magicznemu, bezpośredniemu działaniu wybranych substancji na organizm. Sprawa ostatecznie okazuje się dużo bardziej skomplikowana, niż początkowo się wydaje.

Afrodyzjaki znane są w praktycznie wszystkich kulturach na świecie. Ich ogólna nazwa pochodzi od imienia greckiej bogini miłości i pożądania, Afrodyty. W uproszczeniu mówimy o nich jako o substancjach, które zwiększają potencję oraz popęd, pozytywnie wpływając na sprawność seksualną. Najpopularniejsze z nich to między innymi szampan, owoce morza, truskawki, imbir oraz czekolada. Oczywiście w aptekach sprzedawane są także leki o teoretycznie podobnym działaniu, wśród których znaleźć można na przykład Viagrę. 

Lech Wałęsa pisał, że został 'napadnięty' pod kościołem. Co dokładnie miało się wydarzyć w Gdańsku?Lech Wałęsa pisał, że został 'napadnięty' pod kościołem. Co dokładnie miało się wydarzyć w Gdańsku?Czytaj dalej

Afrodyzjaki - działają czy nie?

Wyłączając z dyskursu przepisywane przez lekarzy środki, prawda na temat naturalnych afrodyzjaków może zaskoczyć. Amerykańska Agencja Żywności i Leków ogłosiła w 1989 roku, że próżno szukać dowodów naukowych na działanie większości miłosnych specyfików. Warto jednak zaznaczyć, że w czasie jedzenia oraz odbywania stosunku płciowego nasz mózg produkuje dopaminę. W przeszłości przeprowadzono nawet na szczurach eksperyment, blokując w ich organizmach działanie tej substancji. Co ciekawe, zwierzęta nie miały wówczas ochoty ani na jedzenie, ani na seks. Oczywiście nie świadczy to o pewnym, bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym między tymi dwoma czynnościami, jednak jest interesującą zależnością.

Warto jednak zaznaczyć, że zdrowa, zbilansowana dieta zapewnia obecność w organizmie substancji potrzebnych do zachowania funkcji seksualnych. Wśród nich wyróżniamy między innymi witaminę E oraz cynk, których często nie brakuje rzeczywiście w naturalnych, tradycyjnych afrodyzjakach. Nierzadko działa u nas także efekt placebo. Jeżeli wierzymy w to, że dany produkt wpłynie na nas w konkretny sposób, może się tak rzeczywiście stać. Co ciekawe, innym sposobem działania afrodyzjaków jest kojarzenie ich przez mózg ze stosunkiem płciowym. Jeżeli często wybieramy na romantyczny wieczór na przykład truskawki z czekoladą, później ich przyjęcie może już "kojarzyć się" naszemu mózgowi z intymną sytuacją, przez co libido ewentualnie wzrośnie. Nie warto jednak wierzyć w magiczne działanie chociażby owoców morza lub szampana (który jednak wpływa rozluźniająco), gdyż próżno szukać w nich dużej pomocy dla naszego organizmu.

Źródła: CrazyNauka, Wikipedia

Zobacz także

  1. Skargi na TVP i Polskie Radio podczas kampanii wyborczej. Zastrzeżenia zgłosiły cztery osoby
  2. Po Twitterze krąży zdjęcie rzekomej ofiary Tymoteusza Szydło. Dziewczyna nie ma z nim nic wspólnego
  3. Wieści24 rozliczają Kaczyńskiego z obietnicy wyborczej. Redaktor najpewniej źle ją zrozumiał
  4. Watykan stanął na krawędzi bankructwa? Współpracownik papieża Franciszka zaprzecza
  5. PiS złożyło kolejne protesty wyborcze. W ślady partii idzie Koalicja Obywatelska
  6. Ewa Chodakowska ofiarą internetowego oszustwa. Ktoś bezprawnie wykorzystał jej wizerunek