TVP maserati Artura W.
Autor Maria Wieczorek - 31 Października 2019

TVP przyłapana na kłamstwie. Służby zaprzeczają doniesieniom o wymyślonym Maserati

TVP opisało w relacji na swym portalu informacyjnym głośne zatrzymanie burmistrza warszawskich Włoch, Artura W. Dziennikarze przekazali, że samorządowiec przyjechał po łapówkę luksusowym maserati. W rozmowie z mediami funkcjonariusz CBA oraz jeden ze śledczych przekazali całkowicie inną wersję zdarzenia.

TVP jako pierwsze informowało o drogim maserati, którym Artur W. miał przyjechać po łapówkę od tureckiego biznesmena. Informację szybko przejęły także inne media, rozpisując się o luksusowym pojeździe oraz sposobie jego nabycia przez samorządowca. Jak się jednak okazało, żadnego maserati ostatecznie nie było. Wirtualna Polska oraz Rzeczpospolita ustaliły, że w rzeczywistości W. poruszał się w dniu zatrzymania dużo starszym i tańszym samochodem.

TVP i wymyślone maserati

Jeden ze śledczych ujawnił w rozmowie z Wirtualną Polską:

"Podjechał służbową Skodą. Był sam. Do przekazania doszło ok. 16.40 - 16.45 w poniedziałek. W ostatnim czasie poruszał się po Warszawie autem Lamborghini Urus. Kilka dni wcześniej pokonał autem tą samą trasę, którą pokonał służbową skodą w poniedziałek. Najwyraźniej robił objazd miejsca, w którym miała być przekazana łapówka. Artur W. nie jeździł Maserati."

Donald Trump udostępnił kontrowersyjny fotomontaż. Bohatera wojennego zastąpiono psemDonald Trump udostępnił kontrowersyjny fotomontaż. Bohatera wojennego zastąpiono psemCzytaj dalej

Rzeczpospolita dotarła za to do funkcjonariusza CBA, który także zaprzeczył doniesieniom o maserati. Rozmówca medium stwierdził, że "ta informacja jest całkowicie wymyślona" oraz "nie wie, skąd oni to wzięli".

Warto zaznaczyć, że po pierwszą transzę łapówki W. miał rzeczywiście przyjechać dużo droższym samochodem. Mowa tu o wspomnianym Lamborghini Urus, jednak oficjalnie nie wiadomo na razie, czy było ono prywatną własnością burmistrza oraz w jaki sposób wszedł ewentualnie w jego posiadanie.

Źródła:Wirtualna Polska, Rzeczpospolita

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.