Jan Szyszko nie żyje
Autor AntyFAKE - 9 Październik 2019

Nie żyje Jan Szyszko. Czy PiS może zgłosić nowego kandydata na jego miejsce na liście?

Jan Szyszko zmarł niespodziewanie 9 października 2019 roku. Były minister środowiska planował start w najbliższych wyborach parlamentarnych w okręgu nr 20. Sprawdziliśmy, czy PiS może na miejsce zmarłego polityka zgłosić innego kandydata oraz czy jego nazwisko zniknie z kart wyborczych.

Jan Szyszko zmarł dziś przed południem. O śmierci byłego ministra środowiska jako pierwszy poinformował prezydent Andrzej Duda. Polityka pożegnało już wielu kolegów ze sceny politycznej, dziennikarzy oraz wyborców. Internauci zaczęli jednak zastanawiać się także nad tym, czy planującego start w najbliższych wyborach parlamentarnych działacza zastąpi na liście ktoś inny. Przypomnijmy, że Szyszko miał być kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w okręgu nr 20. Polityk oczekiwał na start z czwartego miejsca.

Sąd oddalił wniosek B. Budki przeciw S. Pereirze po aferze z 'paragonem hańby'. Polityk zapowiedział zażalenieSąd oddalił wniosek B. Budki przeciw S. Pereirze po aferze z 'paragonem hańby'. Polityk zapowiedział zażalenieCzytaj dalej

Jan Szyszko nie zostanie zastąpiony innym kandydatem

O tym, co dzieje się w takiej sytuacji, informuje art. 222 Kodeksu wyborczego. Paragraf pierwszy stanowi:

"Okręgowa komisja wyborcza skreśla z zarejestrowanej listy kandydatów nazwisko kandydata na posła, który zmarł, utracił prawo wybieralności lub złożył komisji oświadczenie na piśmie o wycofaniu zgody na kandydowanie."

Paragraf drugi mówi za to:

"Jeżeli skreślenie nazwiska kandydata z zarejestrowanej listy kandydatów nastąpiło wskutek śmierci kandydata i powoduje, że na liście tej pozostaje mniej kandydatów niż liczba posłów wybieranych w okręgu wyborczym, komisja zawiadamia osobę zgłaszającą listę o możliwości zgłoszenia nowego kandydata. Uzupełnienia listy dokonuje się najpóźniej w 15 dniu przed dniem wyborów; w takim przypadku przepisu art. 210 § 1 nie stosuje się."

W okręgu nr 20 wybieranych jest łącznie 12 posłów. Lista Prawa i Sprawiedliwości zawiera za to 24 nazwiska, więc partia nie może jej uzupełnić. Nawet gdyby sytuacja wyglądała w tej kwestii inaczej, do wyborów pozostało mniej niż 15 dni. Na miejscu Jana Szyszki nie pojawi się więc nikt inny.

Warto zaznaczyć, że samo nazwisko polityka znajdzie się na kartach do głosowania, gdyż te zostały już wydrukowane i nie będą drukowane ponownie. Wyborcy zostaną jednak poinformowani o tej niecodziennej sytuacji w formie obwieszczenia. Poznają też szczegóły sposobu oddawania głosu. Warto bowiem zaznaczyć, iż oddany na Szyszkę głos nie będzie nieważny. Przejdzie po prostu na listę Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Twitter, Kodeks wyborczy

Zobacz także

  1. Skargi na TVP i Polskie Radio podczas kampanii wyborczej. Zastrzeżenia zgłosiły cztery osoby
  2. Po Twitterze krąży zdjęcie rzekomej ofiary Tymoteusza Szydło. Dziewczyna nie ma z nim nic wspólnego
  3. Wieści24 rozliczają Kaczyńskiego z obietnicy wyborczej. Redaktor najpewniej źle ją zrozumiał
  4. Watykan stanął na krawędzi bankructwa? Współpracownik papieża Franciszka zaprzecza
  5. PiS złożyło kolejne protesty wyborcze. W ślady partii idzie Koalicja Obywatelska
  6. Ewa Chodakowska ofiarą internetowego oszustwa. Ktoś bezprawnie wykorzystał jej wizerunek