Krzysztof Szczerski
Autor AntyFAKE - 29 Lipiec 2019

Bliski współpracownik prezydenta Dudy ostrzega przed fake newsami. Zaapelował do polskich polityków o rozwagę

Krzysztof Szczerski od 2017 roku pełni stanowisko szefa Gabinetu Prezydenta, a w ostatnim czasie premier Mateusz Morawiecki ogłosił jego kandydaturę na polskiego komisarza w KE. Działacz opowiedział więc w wywiadzie dla Polskiego Radia między innymi o wizycie Ursuli von der Leyen w Warszawie, po czym ostrzegł przed nieprawdziwymi informacjami na swój temat, które mają krążyć w przestrzeni internetowej. Zaapelował też do polityków o rozwagę w tej delikatnej kwestii.

Krzysztof Szczerski jest obecnie jedną z najgłośniejszych postaci na polskiej scenie politycznej. Wpłynął na to przede wszystkim fakt, iż został polskim kandydatem na komisarza w KE pod kierownictwem Ursuli von der Leyen. To właśnie wyróżnienie szefa Gabinetu Prezydenta, które ogłosił niedawno premier Mateusz Morawiecki, stało się głównym tematem wywiadu udzielonego Polskiemu Radiu. Działacz przyznał między innymi, że miał już okazję poznać von der Leyen oraz opisał procedurę budowy nowej Komisji Europejskiej.

Ostatecznie Szczerski skomentował też kolejność odwiedzin przewodniczącej Komisji Europejskiej w poszczególnych stolicach państw wspólnotowych. Prowadząca rozmowę dziennikarka przypomniała, że von der Leyen bardzo szybko przyjechała do Warszawy, ale partie opozycyjne "mówią, że to jest tylko kolejność i ona nie ma znaczenia". Jak jednak stwierdził kandydat na komisarza, omawiana kolejność jest ważna. Poza tym przyznał bezpośrednio, że "partie polskie wyrażają poparcie dla jego kandydatury".

W tym kontekście Krzysztof Szczerski postanowił jednak ostrzec odbiorców przed pojawiającymi się w sieci fake newsami na jego temat. Zaapelował także o rozwagę do krajowych polityków:

"Ja się z tego bardzo cieszę, ale też bardzo uczulam polityków w Polsce, że... bo widzę już, że krążą w Internecie różne fałszywe cytaty, fejki na temat rzekomych moich wypowiedzi, jakieś manipulacje. Proszę rzeczywiście każdego, kto w jakiś sposób chce zapoznać się z moimi wypowiedziami, czy z tym, co do tej pory pisałem na temat Unii Europejskiej, żeby po prostu sięgał do źródeł, bo widzę, że w Internecie co i w jaki sposób pojawiają się różnego rodzaju manipulacje albo wprost fałszywe pseudocytaty z moich wypowiedzi, które nigdy nie miały miejsca. Więc proszę bardzo wszystkich polityków polskich, którym dziękuję, że jeżeli chcą mnie popierać, żeby rzeczywiście przy argumentacji sięgali do realnych moich tekstów, oryginalnych, a nie sięgali do Internetu, bo w Internecie już znalazłem bardzo dużo zupełnie fałszywych cytatów, pseudocytatów z moich wypowiedzi."

Wypowiedź Szczerskiego wskazuje więc na fakt, iż nieco obawia się, że nieprawdziwe informacje na jego temat mogą przeszkodzić mu w objęciu prestiżowego stanowiska komisarza. Sytuacja ta może w dobry sposób obrazować pokaźny wpływ fake newsów na istotne dla polskiej i międzynarodowej polityki decyzje, podejmowane nie tylko przez samych polityków, ale także ich przedstawicieli.

Zobacz także

  1. LimeBand nie wykrywa tabletki gwałtu? Kontrowersje wokół opaski, która miała być innowacyjna
  2. Marsz Równości w Zabrzu wzbudza kontrowersje. Może być ustawką
  3. Przyczynił się do spopularyzowania terminu fake news. Teraz krytycznie ocenia jego ewolucję
  4. Beata Szydło została uznana sprawczynią kolizji. WPolityce publikuje sugestywną informację na temat stłuczki
  5. Skutki rozpowszechniania nieprawdziwych informacji są poważniejsze, niż się wydaje
  6. Manipulacja: Jak się bronić przed fake newsami?