czy suczka musi mieć szczeniaki
Autor Maria Wieczorek - 19 Listopada 2019

Najbardziej szkodliwy mit nt. suczek. Cierpią przez nie młode psiaki, właściciele są nieświadomi

Czy suczka musi mieć szczeniaki, aby być zdrowa i spokojna? Z naukowego punktu widzenia oczywiście nie jest to prawdą. Wielu właścicieli wciąż wierzy jednak w podobny mit, niepotrzebnie narażając swoich pupili na niemałe cierpienia.

Czy suczka musi mieć szczeniaki? Już na początku tekstu warto zaznaczyć, że urodzenie młodych nie jest w żaden sposób obowiązkowe dla twego czworonoga. Stwierdzić można nawet, iż realia wyglądają wręcz odwrotnie - tego rodzaju działania mogą sprowadzić cierpienie nie tylko na rzeczoną suczkę, ale także jej szczeniaki. Aby wytłumaczyć, dlaczego zwolennicy przymusowego rozmnażania są w błędzie, zacznijmy od kluczowych podstaw.

Kiedy suczka może zajść w ciążę?

Suczki osiągają dojrzałość płciową w różnym wieku, najczęściej w zależności od wielkości i rasy. Cieczka pojawia się u nich zazwyczaj dwa razy w roku. Owulacja i tzw. odruch tolerancji dla samca pojawiają się najczęściej między 8. i 12. dniem cieczki. To właśnie wtedy ryzyko ciąży u czworonoga jest zdecydowanie najwyższe. Wówczas suczka powinna być więc szczególnie pilnowana.

Licząc “ludzki wiek” psa, mnożyłeś przez 7? To całkowicie fałszywa metodaLicząc “ludzki wiek” psa, mnożyłeś przez 7? To całkowicie fałszywa metodaCzytaj dalej

Ile suczka chodzi w ciąży?

Ciąża u suczki (od owulacji do narodzin) trwa od 59 do 65 dni. Najczęściej szczeniaki przychodzą na świat 63. dnia. Jak widać, nie jest to więc czas bardzo długi. To wskazuje nam za to, że suczka fizycznie może mieć młode co najmniej raz w roku, a w jednym miocie na świat przychodzi czasem nawet 10 malców. Warto o tym pamiętać, gdy będziemy dalej analizować ten aspekt.

Czy suczka musi mieć szczeniaki?

Suczka zdecydowanie nie musi mieć szczeniaków. Trudno powiedzieć, skąd dokładnie wziął się podobny mit, gdyż weterynarze starają się wciąż stanowczo go zwalczać. Niektórzy zwolennicy podobnego rozwiązania twierdzą, że ciąża u suczki eliminuje jej niepożądane zachowania. Problemy behawioralne psa nie mogą być jednak rozwiązywane w podobny sposób, gdyż to po prostu nieskuteczne. Ciąża nie chroni suki także przed nowotworami oraz ropomaciczem. Jedna z autorek bloga "Co pies na to?" poprosiła o komentarz w sprawie ekspertkę. Lek. wet. Anna Misiak przekazała:

"Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że przebyta ciąża czy laktacja mogą w jakikolwiek sposób uchronić psa przed chorobą nowotworową gruczołu mlekowego, ropomaciczem czy mieć inny zbawienny wpływ na zdrowie suki. Wiadomo natomiast, że każda cieczka może prowadzić do rozwoju ropnego zapalenia macicy, każda ciąża może nieść ryzyko wystąpienia komplikacji porodowych lub poporodowych, a każda laktacja (po porodzie lub w trakcie ciąży urojonej) może prowadzić do zapalenia gruczołu mlekowego. Nowotwór gruczołu mlekowego rozwija się na tle hormonalnym, co oznacza, że wzrost guzów regulowany jest przez hormony płciowe, w związku z tym suki niekastrowane lub kastrowane w starszym wieku będą bardziej narażone na zachorowanie. Stosowanie antykoncepcji hormonalnej także podnosi ryzyko rozwoju nowotworu. Według niektórych źródeł przebyte ciąże urojone oraz epizody zapalenia gruczołu mlekowego także mogą być czynnikiem predysponującym do rozwoju guzów sutka."

Ostatecznie powróćmy więc jeszcze do aspektu dużej liczby młodych, które mogą potencjalnie przyjść na świat przy każdej ciąży. Warto pamiętać, iż niewiedza lub upartość w kwestii rozmnażania może sprowadzić nieszczęście nie tylko na naszą suczkę, ale także jej potomstwo. Na świecie nie brakuje bowiem osób, które nie są w stanie poradzić sobie z dużą liczbą szczeniąt, co skutkuje umieszczeniem ich w schroniskach, całkowitą bezdomnością, czy szeregiem innych, jeszcze smutniejszych następstw. Negatywny zasięg fałszywych twierdzeń, według których każda suczka musi urodzić młode, okazuje się więc naprawdę szeroki i drastyczny.

Źródła: Co pies na to?, Psy.pl

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.