Jarosław Kaczyński Marian Banaś
Autor Maria Wieczorek - 30 Listopada 2019

Nieścisłości wokół spotkania Kaczyńskiego z Banasiem. Politycy PiS wzajemnie sobie przeczą

Jarosław Kaczyński spotkał się w czwartkowy wieczór z Marianem Banasiem. PAP przekazała, że do rozmowy szefa NIK i prezesa PiS doszło w siedzibie partii, co potwierdził wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Co ciekawe, poseł ugrupowania Krzysztof Sobolewski stwierdził w jednym z wywiadów, że rzeczonego dnia Banasia przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie wcale nie było.

Jarosław Kaczyński oraz Mariusz Kamiński mieli według doniesień Polskiej Agencji Prasowej spotkać się w czwartek z Marianem Banasiem. Rozmowa polityków z szefem NIK odbyła się oficjalnie w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Tak przynajmniej przekazywała PAP, a za nią największe polskie media. Tuż po spotkaniu rzeczniczka partii ujawniła za to, że Kaczyński i Kamiński "wyrazili oczekiwanie, aby szef NIK podał się do dymisji".

Viki Gabor inspiruje się Jarosławem Kaczyńskim? Młoda wokalistka skrytykowana za całkowicie fałszywy cytatViki Gabor inspiruje się Jarosławem Kaczyńskim? Młoda wokalistka skrytykowana za całkowicie fałszywy cytatCzytaj dalej

Jarosław Kaczyński nie spotkał się z Marianem Banasiem w siedzibie PiS?

O sprawę został więc zapytany w piątkowym wywiadzie dla RMF FM poseł Prawa i Sprawiedliwości, Krzysztof Sobolewski. Polityk stwierdził, że "prezesa Banasia nie było wczoraj (w czwartek - red.) na Nowogrodzkiej". Kiedy prowadzący rozmowę dziennikarz podkreślił, że podobna informacja znalazła się w komunikacie PAP, działacz dodał:

"Nic mi nie wiadomo, żeby do tego doszło na Nowogrodzkiej. Wczoraj go tam nie było. (...) Nie wiem, skąd PAP wziął tę informację, to jest pytanie do nich."

Jako że w sprawie pojawiły się nagle zastanawiające nieścisłości, Wirtualna Polska zwróciła się o komentarz do wicerzecznika PiS Radosława Fogiela. Ten przekazał, że "do spotkania prezesa Jarosława Kaczyńskiego z Marianem Banasiem doszło na Nowogrodzkiej, tak jak w depeszy PAP to nawet podano". Skąd więc rozbieżności w wersjach zdarzeń, prezentowanych przez niego i Sobolewskiego? Fogiel stwierdził, iż wyniknęły z "błędu w komunikacji":

"Doszło do pewnego nieporozumienia, Krzysztofa Sobolewskiego nie było wczoraj w centrali, więc siłą rzeczy nie widział Mariana Banasia. Z jakiegoś powodu był przekonany, że do spotkania doszło w innym miejscu."

NAJLEPSZE DZIŚ:

  1. Gdańsk zaznaczony w "Atlasie nienawiści". Władze reagują, aktywiści wprowadzają aktualizację
  2. Marian Banaś jednak poda się do dymisji? NIK dementuje plotki w specjalnym oświadczeniu
  3. "Od soboty WhatsApp będzie płatny". Łańcuszek oszukał użytkowników aplikacji

Źródła: PAP, Wirtualna Polska
Foto: KPRM

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.